26 grudnia 2013

Serce na pepitce

Witam wszystkich w drugi dzień świąt! Po całym zgiełku i cudownej rodzinnej atmosferze, dobrze jest mimo wszystko wrócić do domu. Święta spędziliśmy u rodziny,więc już wkrótce mała migawka znajdzie się na blogu. Dzisiaj zdjęcia stroju,w którym jechałam  na Wigilię do siostry. Bluzka łączy dwa elementy, które w ostatnim czasie lubię nosić : pepitkę i serce. To drugie często gości na moich ubraniach, jakoś mocno przypadł mi motyw serca do gustu. Bluzka jest bardzo wygodna, nie krępuje ruchów i jest z lejącego materiału, którego nie trzeba prasować, a więc idealna na podróż, bo się nie gniecie. Nie cierpię wysiąść z auta i wyglądać jak zmięta chusteczka :) Ciemne streczowe, czarne spodnie i kozaczki uzupełniają całość. Buty może i nie są najwygodniejsze na podróż, ale prowadził mąż, więc mogłam sobie pozwolić na odrobinę luksusu :)