25 stycznia 2014

Zima w formacie X

Jak cisnąć mrozem to na maksa! Zima przyszła z wielkim hukiem. Bardziej mrozi niż śnieży, ale kto wie co jeszcze przed nami.  Na dworze zrobiło się jaśniej, czyściej i mimo iż nie bardzo tęskniłam za przyjściem zimy, to jest to miła odmiana dla oka.
       Swój czas mają więc teraz rzeczy głęboko upchnięte , spakowane gdzieś na strychu. Przywitałam się z moją białą, puchatą czapą, przywiezioną z Wisły w zeszłym roku, oraz śniegowcami, które grzeją moje marznące stópki. Zostawiam Was ze zdjęciami.











                                        Kurtka, torba- Orsay
                                        Śniegowce- Hi-Tec
                                        Spodnie- KappAhl
                                        Czapka, sweter- no name