26 lipca 2014

AA sun


Jeśli chodzi o tegoroczną ochronę przeciwsłoneczną to postawiłam na kosmetyki firmy Oceanic. Ze względu na pojawiające się od zeszłego roku plamy posłoneczne na twarzy zrezygnowałam całkowicie z opalania w tym sezonie. Jednak ochronę w formie kosmetyków stosuje cały czas.
 Do twarzy używam kremu z najwyższym filtrem +50, ale o tym innym razem. Natomiast ochronę ciała mojego, męża i dzieci powierzyłam AA sun.


Kosmetyki te powstały z myślą o ludziach, którzy marzą o pięknej i zdrowo wyglądającej opaleniźnie, ale jednocześnie mają skórę wrażliwą i skłonną do alergii. w skład linii wchodzą spraye chroniące przed UVA I UVB, oraz produkty pielęgnujące skórę poopalaniu - kojąca pianka, oraz podkreślająca opaleniznę mgiełka z drobinkami  złota.


Ja swój kosmetyk zakupiłam w Biedronce za kilkanaście zł, już nie pamiętam dokładnie ceny. Wybrałam najwyższy filtr czyli SPF 30. Dzięki lekkiej, przeźroczystej konsystencji produkt równomiernie pokrywa ciało i szybko się wchłania nie pozostawiając na skórze nieprzyjemnej, tłustej warstwy.


Wygodna aplikacja sprawia ,że kosmetyki AA sun doskonale sprawdzą się zarówno na plaży, jak i w skąpanym w słońcu miejskim parku. Wodoodporna formuła zapewni także skuteczną ochronę także podczas kąpieli.

Spraye AA sun nie zawierają parabenów ani oktokrylenu ( chroni przed UVB, lecz jeśli za długo przebywa na skrze, może szkodzić ).

To moja ochrona na ten rok, mimo i niezbyt często korzystam z opalania. A jakie są Wasze typy i ulubione  kosmetyki z filtrem?