11 lipca 2014

ANEW CLINICAL E-DEFENCE


Chciałam Was dzisiaj zaprosić na recenzję kremu na dzień i na noc z serii Anew Clinical E-Defence Avonu. Właśnie skończyłam je używać i jeśli ciekawi jesteście mojej opinii, oto ona.

Producent obiecuje, że linia
- naprawia, chroni i odżywia skórę twarzy
- technologia Smart Rapair ma zastępować uszkodzone komórki zdrowymi
- wyraźnie redukuje efekty starzenia się skóry
- zapobiega przebarwieniom posłonecznym i powstawaniu zmarszczek
- redukuje widoczność przebarwień
- ekstrakt z soi ma poprawić koloryt i napięcie skóry,

                             Dla kogo przeznaczona jest linia?
 Zarówno krem na dzień jak i na noc można stosować niezależnie od wieku i rodzaju skóry

                                       Skład
      W kremie zawarte są
- antyoksydanty
- polifenole zielonej herbaty
- ekstrakty z alg morskich
- ekstrakty z soi
- kompleks z oleju ryżowego

                           Moja opinia
Jeśli chodzi o opakowanie, to po wyjęciu z kartonika otrzymujemy kosmetyki w pięknych szklanych słoiczkach, w kolorze niebieskim. Prezentują się dość luksusowo.



 Krem ochronno- naprawczy SPF 30
Przyznam szczerze, że sięgnęłam po krem, ponieważ od jakiegoś czasu zmagam się z dość widocznymi przebarwieniami na twarzy i po cichu liczyłam na zmniejszenie ich widoczności. Niestety nic takiego się nie stało. Mimo wszystko z kremu byłam bardzo zadowolona, ponieważ świetnie nawilżał, szybko się wchłaniał, można było od razu przystąpić do wykonania makijażu.Ważny był dla mnie również wysoki filtr, który dawał dodatkową ochronę. Konsystencja była dość gęsta, ale łatwo się ją rozprowadzało. Zapach delikatny, przyjemny. Jedyna wadą dla mnie było to, że krem wydostawał się za pomocą pompki, która działała bez zarzutu, jednak pod koniec ciężko było go wydostać, dużo zostawało na dnie i trzeba było wygrzebywać za pomocą szpatułki. 

 

      Krem odżywczo naprawczy na noc
Bogactwo zamknięte w szklanym, nieprzejrzystym słoiczku. Konsystencja odrobinę gęstsza od kremu na dzień, ale równie dobrze się rozprowadzał, delikatnie pachniał, przez co aplikacja była przyjemnością. Dobrze odżywiał i nawilżał. Szybko się wchłaniał.

Ogólnie skóra stała się gładsza, otulona ochronną powłoczką. Przebarwienia nie zmniejszyły się, ale wysoka ochrona dawała pewność że dbam o buzię i chronię ja przed czynnikami zewnętrznymi.

Pojemność słoiczków to 30 ml, a cena w zależności od promocji katalogowej, w najnowszym 10 katalogu to 49 zł za słoiczek.  Myślę, że cena jest adekwatna do zawartości . Szczerze polecam!


Używałyście tych kremów? Jaka jest Wasza opinia?