19 lipca 2014

Paski,kropki


Zdałam sobie dzisiaj sprawę, że tak na prawdę latem nie potrzeba mi wielu ciuchów, bo i tak praktycznie przechodzę w swoich ulubionych, sprawdzonych zestawach. Kilka spódnic, szorty , parę topów, jakieś sukienki, które po wypraniu można od razu na siebie założyć. Lato tak szybko mija, a szczególnie czas urlopu, na który czeka się cały rok, a mija jak jeden dzień.
  Szafa moja nie została zapchana nową letnią garderobą, na palcach jednej, no może dwóch rąk policzyłabym szmatki, które kupiłam na czas wakacyjny. Do nowości należy sukienka, jaką dzisiaj prezentuję. Fajny letni miks pasków i kropek, a przy tym kurortowy fason. Do tego sandały na koturnie, mała torebka, okulary i cóż więcej trzeba?