27 września 2014

Różany płaszczyk

Jesienna aura.
Słońce na twarzy.
Nie zawsze jest dobrze.
Ale warto marzyć.


Kocham ten płaszczyk za jego wyjątkowość, za to, że łączy wszystkie elementy, które lubię. Połączenie bieli i czerni, motyw kwiatowy, oversajzowy fason i pełną swobodę w noszeniu i interpretacji.
Dziś w połączeniu z koronkowa sukienką z Mohito , kryjącymi rajstopami i czółenkami.
Piękny dzień na zdjęcia, tylko wiatr frywolny wciąż rozwiewał włosy. W końcu poddałam się mu całkowicie. Pełen luz :)














                              Płaszczyk - O la la...!
                              Sukienka - Mohito
                              Torebka i buty - no name