9 stycznia 2015

Black & White

Jak czarno na białym mamy dzisiaj weekend! Ulubiony moment , gdy wracam do domu i wiem, że jutro nic nie muszę. Mogę! Mogę długo pospać , delektować się kawą wypitą bez pospiechu, planować ,że tyle.... zrobię. W niedzielę okaże się, że niewiele, ale to szczegół :) But now enjoy this moment!
 Cieszy mnie wieczór spędzony w domu. Zawiozłam Karolcię do koleżanki, bo wybierają się na nocny maraton filmowy w kinie Helios " Uprowadzona " i zastanawiam się, po której części ja bym zasnęła :) Maraton zaczyna się o 23.00 a kończy o 6.00 rano. Myślę, że nie wysiedziałabym tak długo, co innego oglądanie filmów na kanapie w domu, można się wyłożyć wygodnie, wyprostować nogi. Ale tyle godzin na kinowym fotelu? Co sądzicie o takich nocnych seansach?

Dzisiaj zdjęcia sukienki, które gdzieś się zawieruszyły. Klasyczny biało - czarny look, nigdy mi się nie znudzi. Życzę Wam wspaniałego weekendu!







                             Sukienka - butik
                             Naszyjnik - Avon


Przypominam również o rozdaniu  TUTAJ