26 lutego 2015

Kosmetyki Nyx - czy mnie zachwyciły?


Niedawno opowiadałam o szkole makijażu, którą zorganizowała firma NYX  w Douglasie w moim mieście ( TUTAJ ). Dzisiaj dowiecie się co nieco o produktach, które testuję . Czy warto je kupić ? 

 Propel My Eyes Maskara


Maskarę i mozaikowy róż do policzków otrzymałam jako upominek od firmy po zakończonym spotkaniu.
Maskara jest w jedynym dostępnym na stronie kolorze Black i jest zamknięta  w estetycznym, czarnym opakowaniu, wykonanym z plastiku, z białymi napisami, które o dziwo po dwóch tygodniach używania wcale się nie starły. Kosmetyk wygląda jak nowy. Dodatkowo opakowany był w tekturowy kartonik, z ciekawą grafiką wiatraczka. Dlaczego wiatraczka? O tym zaraz się dowiecie.  Przyznam, że po raz pierwszy spotkałam się z maskarą dodatkowo zapakowaną w kartonik.



Wracając do grafiki, to szczoteczka posiada włoski skierowane w 4 strony świata, przypominając dziecięcy wiatraczek. Specjalna formuła tuszu zawierająca, w swoim składzie Prowitaminę B5, D- Panthenol, oraz wyciąg z zielonej herbaty,  unosi rzęsy do góry dając efekt aerodynamiczny.


Moja opinia :
Przez dwa tygodnie stosowania stwierdzam, że jest to jedna z lepszych maskar, jakie dotąd używałam. Dokładnie rozdziela rzęsy, unosi je otwierając oko. Co najważniejsze nie kruszy się , nie rozmazuje się, dzięki czemu nie musimy martwić się o efekt pandy :) Nie uczula moich bardzo wrażliwych oczu, a do tego bardzo łatwo ją zmyć. Dla mnie doskonała. Kosztuje ok 44 zł.

Mosaic Powder Blush



Jak już wspominałam , jest to drugi gratisik od firmy :)
Początkowo szukałam tej mozaiki na stronie NYXa jako rozświetlacza, a znalazłam w różach do policzków.
Jak widzicie jest to kompozycja 5 delikatnych, pastelowych odcieni, które niezależnie od rodzaju skóry nadają promienny wygląd. Można stopniować intensywność poprzez nakładanie kilku warstw, a co najfajniejsze, poszczególne kolory używamy także jako cieni do powiek. Zaskakujące, ale wypróbowane i działa! Pięknie rozświetla oko, nadaje policzkom zdrowego blasku i nawilża skórę. Czego chcieć więcej?



Bardzo fajny gadżet do kobiecej kosmetyczki. Estetyczny i poręczny. A my lubimy takie wielofunkcyjne kosmetyki, dające mozliwość kompleksowej poprawy makijażu :). Róż kosztuje również ok 44 zł.

Concealer Wand 



Korektor HD w pędzelku. Genialny kosmetyk, który zachwycił mnie podczas wykonywania makijażu na spotkaniu. Zdecydowałam się na jego zakup, ponieważ doskonale tuszuje niedoskonałości i cienie w okolicach oczu, a lekka konsystencja poradziła sobie również z przebarwieniami. 

 
Odcień CW 04 Beige dobrąła mi Aneta- makijażystka firmy NYX, a na stronie internetowej dostępnych jest jeszcze 8 innych odcieni, tak, że każda wybierze coś dla siebie.

 
Korektor bardzo fajnie wtapia się w skórę. Można go rozcierać za pomocą pędzelka, albo wklepywać opuszkami palców. Ja wolę tą drugą technikę, ponieważ mam już dorobek kilku zmarszczek i  ten sposób aplikacji sprawia, że są mniej widoczne, niż przy użyciu pędzelka.
Silnie skoncentrowana, bogata w składniki nawilżające formuła zapewnia łatwą aplikację i pozwala uzyskać średni lub mocny poziom krycia. Korektor kosztuje 32,90 zł.




Wszystkie kosmetyki, o których przeczytaliście, mogę polecić z czystym sumieniem, ponieważ nie są specjalnie drogie, spełniają swoje przeznaczenie i nie tylko pięknie wyglądają, ale pozwalają to piękno wydobyć na naszych twarzach.
Dostępne są w drogeriach Douglas, a także na stronie internetowej sklepu NYX.