27 listopada 2015

Co przywiozłam z Targów LNE w Krakowie?

Prawie już dwa tygodnie minęły od targów LNE w Krakowie, a ja wciąż nie pokazałam Wam kosmetyków, jakie ze sobą przytargałam do domu.
Jeśli nie widziałeś wpisu, w którym pisałam o tym wydarzeniu, to zajrzyj proszę TUTAJ.
Jestem chyba maniaczką jeśli chodzi o kosmetyki, bo uwielbiam je kupować, dostawać, oglądać i o nich marzyć :) Też tak macie? Czy to ja powinnam się leczyć?

Ok, to przejdę teraz do najlepszej części, moich nowości :) Przyznam się Wam teraz, że jeszcze nic nie używałam! Bo po pierwsze, muszę pokończyć zaczęte kosmetyki, a po drugie, i to najważniejsze! nie miałam zrobionych zdjęć, więc jak używać, jak każda blogerka wie, że najpierw focimy, a potem konsumujemy :)


The Secret Soap Store


Nie wiem, czy pamiętacie, ale pisałam, że stoisko tej firmy było jednym z najpiękniejszych i to tam zrobiłam najwięcej zdjęć. Panie obdarowały mnie próbkami mydełek i próbkami z bursztynowej serii.

Organique


  
Kupiłam Winogronowy Peeling Cukrowy do ciała. Pachnie przepięknie! Skusiłam się także na masło do ciała o takim samym cudownym zapachu.

Norel Dr Wilsz

  
Wiele czytałam o toniku i żelu z kwasem migdałowym tej firmy, więc postanowiłam sobie takie kupić :) Dostałam do tego całe stado próbek :) To lubię :)

Kanu

  
Z tej firmy wzięłam peeling do ciała z grejpfrutem i borówką oraz małe masło do ciała z masłem shea i zieloną herbatą. Od Pani Agnieszki dostałam gratis mydełko :)

Yasumi

  
Yasumi bardzo lubię i nie mogłam się zdecydować który peeling chcę najbardziej. W końcu kupiłam Cukrowy peeling do ciała Ametyst Glare ( Ametystowy błysk ),  a także uwielbianą przeze mnie gąbeczkę Konjac Sponge. Miałam już białą , teraz pora na zieloną, przeznaczoną do cery tłustej i mieszanej. Zawiera wyciąg z zielonej herbaty. Gratis dostałam miniaturkę toniku do twarzy. 

Vedara



  
Ucieszyłam się jak zobaczyłam to stoisko, bo zdążyłam pokochać ich peeling z 24 karatowym złotem, więc teraz dokupiłam Masło do ciała o zapachu Mango, też z tej serii. Piękne mydełka przyciągały wzrok i  postanowiłam wziąć jedno dla mamy :) Lubi aniołki ) 

SKIN79 

    O mojej miłości do produktów tej firmy nie muszę chyba nikogo przekonywać :) Czytacie recenzje, więc wiecie . To było pierwsze stoisko które odwiedziłam na targach. Dopiero się rozkładali, więc chwilę porozmawiałam, pooglądałam i kupiłam 3 maski w płacie z serii ślimakowej , a jedną dostałam w prezencie :) Do tego długopisy i próbki kremów BB. 

Ziaja
  

 
Bardzo lubię Ziaję i często sięgam po ich kosmetyki, więc i temu stoisku nie mogłam odmówić :) W moje ręce wpadły: 
- Kremowe mydło do rąk Herbata z Cynamonem
- Mydło do rąk w żelu Grapefruit z Zieloną Miętą 
- Suchy olejek krystaliczny na twarz, ciało i włosy
- Dwufazowy płyn do demakijażu oczu
- Stomatologiczny płyn do płukania ust zmniejszający nadwrażliwość
- Pastę do zębów z szałwią Mintperfekt

Bielenda


  
Bielenda była sponsorem tych targów i jako prezent powitalny każda z nas otrzymała torbę z materiałami reklamowymi, a także Multifunkcyjny krem CC+ 10 w 1 z efektemBLUR, profesjonalną maseczkę algową, oraz próbki . Mam dwa pakiety, bo byłam z córką  :)

Jak widzicie, mam hopla na punkcie peelingów do ciała. A co Wam najbardziej wpadło w oko?