19 stycznia 2016

IT`S SKIN Babyface One-Step Base Lavender Pink - Recenzja


Jeśli chodzi o azjatyckie kosmetyki, to chyba zaczynam się uzależniać. Im więcej ich poznaję, tym trudniej znaleźć mi zamiennika.

Dziś opowiem o cudacznej bazie pod makijaż w odcieniu lawendowym, a mianowicie Babyface  One-Step Base firmy IT`S SKIN.


To słodkie maleństwo dużo potrafi :) Tylko wygląda tak niewinnie, a drzemie w nim moc. Moc, która rozświetla naszą twarz i przygotowuje ją do makijażu wyrównując koloryt .
Jest to pierwszy krok po nałożeniu kremu nawilżającego na dzień.
Baza ładnie wygładza powierzchnię skóry, poprzez lawendowy odcień neutralizuje brzydkie, żółte tony, przywracając cerze blask. Byłam trochę przerażona początkowo widząc ten nietypowy odcień, ale po wmasowaniu w skórę twarzy pięknie wtapia się w nią, dość mocno rozjaśniając. Będzie ona idealna dla osób z jasną cerą. Moja karnacja nie jest zbyt jasna, więc u mnie konieczne jest potem nałożenie ton ciemniejszego podkładu, niż używam na co dzień. Makijaż wykonany na tak przygotowanej buzi jest znacznie trwalszy i nie jest konieczne wykonywanie poprawek w ciągu dnia. No, chyba, że przypudrować nosek :)







Na ostatnim zdjęciu widać bazę po rozsmarowaniu, ale po chwili odcień lawendowy znika i mamy jasną, rozświetloną buzię.  Kosmetyk bardzo szybko się wchłania i już po chwili można przystąpić do wykonania makijażu.

SKŁAD


Babyface zawiera ekstrakty z kwiatów min. brzoskwini, lilii, róży, lotosu, irysa i jaśminu. Dlatego ma taki delikatny, kwiatowy, bardzo przyjemny zapach. Ekstrakty te nadają jej właściwości nawilżające, antyseptyczne i antyoksydacyjne. Baza posiada także filtr przeciwsłoneczny SPF 15 PA++.
Kosmetyk jest bardzo wydajny, ponieważ wystarczy niewielka ilość, aby rozświetlić twarz, ale nie zrobić sobie maski. Okolice oczu należy oczywiście pominąć, tam jest pole do popisu dla korektora. Opakowanie 35 g należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia.


Jeśli chodzi o opakowanie, to jest naprawdę słodkie. Plastikowa tubka posiada dodatkowo przejrzystą osłonkę, którą można w każdej chwili zdjąć. Jednak to na niej są te małe skrzydełka dodające uroku, więc nie widzę powodu, aby słodziaka ich pozbawiać :) Tym bardziej, że nie przeszkadza ona w wydobyciu produktu. Mała, brązowa nakrętka pozwala stabilnie postawić tubkę na łazienkowej półce. Jestem pewna, że nie pozbędę się opakowania nawet po zużyciu tej bazy :)

Jestem bardzo zadowolona, że miałam możliwość przetestować kosmetyk firmy IT`S SKIN. Firma nie jest mi obca, ponieważ używałam już maseczki w płachcie z ekstraktem ryżowym, oraz z perły i lukrecji. Obie bardzo sobie chwalę.

Lawendową bazę możecie kupić w sklepie internetowym BEAUTIKON.COM klik  w cenie 39,00 zł.