28 lutego 2016

Oeparol Everyday - Pomadka ochronna do ust


OD PRODUCENTA

 "Pomadka Everyday zawiera wysokiej jakości naturalne składniki, w tym olej z nasion wiesiołka, zalecany przy pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i alergicznej. Olej wiesiołkowy jest bogatym źródłem naturalnych substancji budulcowych skóry, a metoda tłoczenia na zimno umożliwia zachowanie w produkcie cennych, prozdrowotnych właściwości. Skutecznie pielęgnuje i chroni usta dzięi zawartości kompleksu OleaSheaButter, unikalnemu połączeniu masła Shea i oleju z nasion wiesiołka. Nawilża oraz optymalnie natłuszcza usta, zapobiegając ich przesuszaniu. Odżywia, przeciwdziała podrażnieniom, przyspiesza regenerację popękanego naskórka jak również chroni przed działaniem czynników zewnętrznych."

SKŁAD

PETROLATUM, PARAFFINUM LIQUIDUM, RICINUS COMMUNIS SEED OIL, SYNTHETIC BEESWAX, CERA MICROCRISTALLINA, LANOLIN, PARAFFIN, OENOTHERA BIENNIS OIL, ISOPROPYL MYRISTATE, BUTYROSPERMUM PARKU BUTTER, TOCOPHERYL ACETATE, PEG-8, TOCOPHEROL, ASCORBYL PALMITATE, ASCORBIC ACID, CITRIC ACID, PARFUM, PROPYLPARABEN, BHA.
 
 Tytułowy olej z wiesiołka  jest dopiero na 8 miejscu, a masło shea na 10!
 Jak widać, na pierwszym miejscu jest wazelina, potem mamy parafinę. Na trzecim miejscu znajduje się olej rycynowy, wosk pszczeli itd.
Trochę sporo tej chemii. 

OPAKOWANIE
 
Pomadka wykonana jest z solidnego plastiku, dobrze się wykręca, nie zacina się. Bardzo ładna szata graficzna. Dodatkowym opakowaniem jest kartonik, na którym znajdziemy wszystkie ważne informacje o produkcie. 





MOJA OPINIA 
 

 
Pomadka ma lekko żółty, woskowy kolor. Jest twarda, ale łatwo sunie po ustach. Nie łamie się, ani nie kruszy. Forma sztyftu daje higieniczną i estetyczną aplikację, nie musimy mazać paluszkiem, aby nałożyć ją na usta. Zapach jest dość przyjemny, delikatny. Na ustach pozostawia delikatną, nieklejącą, bezsmakową i bezbarwną warstewkę, która jednak nie utrzymuje się zbyt długo. Mam wrażenie, że nie wchłania się, tylko po jakimś czasie ściera. 
Zaskoczeniem jest skład, ale mimo to nie robi ona nic złego naszym ustom. Wręcz przeciwnie, pozostawia je miękkie, nawilżone i gładkie. Nawilżenie fałszywie odczuwamy przez obecność parafiny, ale efekt jest dla mnie zadowalający. 
Solidne wykonanie i odporność na zniszczenie to duży plus. 
Ogólnie jestem z niej bardzo zadowolona i chętnie wypróbuję wersję z filtrem, lub inne smakowe. 


dostępna jest w drogeriach stacjonarnych i online. Cena ok 6 zł, waga 4,8 g