22 lutego 2016

Poniedziałek z My Asia. Co Ci powie próbka kosmetyczna.

Nie ma chyba osoby, która nie lubiła by,  przy okazji zakupów, dostać jakieś próbki.
 Balsamy, kremy, odżywki. Przyjmę wszystko. Tylko czy można sobie wyrobić opinię o kosmetyku na podstawie takiego maleństwa? Przecież zużyję to na raz, góra dwa.
Może nie ocenimy działania długotrwałego, ale często po wypróbowaniu miniaturki wiem, czy chciałbym kupić pełnowymiarowy krem. Czy podoba mi się zapach, jak szybko mogę wykonać makijaż. Często też wiemy po dniu, albo dwóch, czy kosmetyk nas nie uczula.
Niby niewiele, ale jednak dużo.
Ciężko zdecydować mi się na kupno drogiego kremu nie znając zapachu, konsystencji. Ok, zawsze można poczytać opinie w internecie, przecież same to właśnie robimy :) Ale nie ma to, jak nałożyć odrobinę na siebie i przekonać się, czy znajdzie się na liści chciejstw.
Powiem szczerze, że moja lista mnie już przeraża :)

Dlatego lubię próbki, miniaturki i testery. Zawsze powiedzą mi więcej niż najlepsza opinia. Tym bardziej, że należę do zapachowców :)

Będąc w temacie próbek, chciałam pokazać Wam zestaw, po zużyciu którego z całą pewnością mam ochotę na więcej. Taka mała wish lista :)
Wszystkie pochodzą ze sklepu My Asia

Holika Holika Prime Youth Black Snail


Seria z czarnym ślimakiem starczyła na  tydzień stosowania, ale już po pierwszym razie byłam w niej zakochana. 
Repair Toner - wysokoskoncentrowany gęsty tonik do codziennej pielęgnacji twarzy. Więcej przeczytacie Tutaj  . Idealny tonik, ekspresowo się wchłania , nawilża, a do tego cudownie pachnie.    
Repair Emulsion - luksusowa, lekka emulsja nawilżająca do twarzy, dodaje energii i witalności każdego dnia. Jestem zaskoczona wydajnością i sposobem jak odżywia skórę. Nie trzeba już stosować żadnego więcej kremu, czuję totalne nawilżenie. Więcej o tym kosmetyku przeczytacie Tutaj 

To jest seria, którą muszę mieć!!!

Lioele Super Gold Snail BB SPF50+ PA +++ kolor 21 Natural Beige

  
Po zużyciu tej próbki, przypuszczam, że znalazłam swój ideał wśród kremów BB. Nie jest to kolejny zbyt jasny, jak to w przypadku Skinowych bebików,krem,  równie dobrze kryje i pięknie stapia się z moją skórą. Nie potrzebuję już podkładu.  Więcej o nim Tutaj 

Lioele Dollish

  
Cera - V CC SPF34/ PA+++
Wielofunkcyjny krem CC z filtrem UV, który nawilża skórę, wyrównując jej koloryt. Więcej Tutaj  
Jest to taka baza rozjaśniająca i delikatnie kryjąca. Pięknie rozświetla twarz i maskuje drobne niedoskonałości. 

Veil Vita BB SPF25/ PA+++
Witaminowy   krem, który pełni funkcję podkładu korygującego niedoskonałości skóry. Miałam próbkę w kolorze Georgeus Purple, a w linku jest opis odcienia Natural Green. Podkład dość mocno rozjaśnia, więc trzeba uważać, żeby nie przedobrzyć. Używamy jako bazę pod makijaż, lub jako krem na dzień. Więcej o nim Tutaj 

Lioele Viva la Vita!

  
Capsule Serum - Skoncentrowane serum do twarzy, pozwala zminimalizować istniejące zmarszczki i rozjaśnić przebarwienia.  Piękny cytrusowy zapach, szybkie wchłanianie. Mam nadzieję, że pomoże mi w walce z przebarwieniami. Tutaj 

Facial Cream - Witaminowy krem do codziennej pielęgnacji skóry. Poprawia wygląd szarej, zmęczonej skóry, rozjaśnia i ujędrnia. Ma dość ciężką konsystencję, więc raczej używałabym go na noc. Zapach podobny jak serum.  Tutaj 

Jak na razie jestem na dobrej drodze do bankructwa :) Za dużo dobrych kosmetyków, które muszę mieć. 

A jakie jest Wasze zdanie odnośnie próbek? Lubicie, czy nie używacie?