13 czerwca 2016

Lotus Mild Cleansing Foam SKIN79 - łagodna pianka oczyszczająca - Azjatycki Poniedziałek


Po prawie półrocznej przygodzie z pianką myjącą ulubionej firmy SKIN79 powoli zbliżam się do zdenkowania tego kosmetyku i mogę się o nim wypowiedzieć.

Pianka zaskoczyła mnie swoją wydajnością, czytałam i spodziewałam się, że na długo starczy, ale że na aż tak długo? To świadczy o tym, że każda zainwestowana złotówka jest tego warta.
Pianka ma pojemność 200 ml i do jednego umycia twarzy wystarczy centymetrowy pasek, więc sobie wyobraźcie.

A co o niej pisze producent?

Kremowa pianka która z łatwością usunie resztki makijażu, nadmiar sebum i martwy naskórek
pozostawiając skórę czystą, świeżą i matową. Tworzy barierę ochronną zatrzymując wilgoć. Skóra jest elastyczna, nawilżona i gotowa na przyjęcie produktów pielęgnacyjnych. Ma delikatne działanie rozjaśniające. Zawiera składniki przeciwzmarszczkowe. Przeznaczona dla każdego typu cery, z wrażliwą włącznie.



Opakowanie to plastikowa tuba w kolorze białym z estetyczną grafiką. Bardzo podoba mi się ta tubka i doskonałe jej wykończenie. Zdjęcia robiłam dzisiaj, kiedy zostało mi może 1/6 opakowania, więc zobaczyć możecie, że wygląda idealnie, nic się nie zniszczyło, nie pościerało, ani nie powyginało. Wygodna zatyczka na klik umożliwia postawienie kosmetyku na głowie, dzięki czemu łatwo ją wycisnąć. 

 
Słyszałam różne opinie, że pianka podrażniała, zapychała i wysuszała. Ja mam cerę mieszaną, ale jednocześnie bardzo wrażliwą i u mnie nie wystąpiło nic z tych rzeczy. Buzia po oczyszczeniu jest gładka, zmatowiona, ale w żadnym wypadku ściągnięta. Nie wysuszyła mi skóry, ani nie  spowodowała żadnych wyprysków. Być może opinie o niej wynikają z błędnego sposobu użycia, ponieważ stosując wyciśnięty produkt bezpośrednio na twarz, możemy ją wysuszyć. 
Jak widać w opisie producenta jest to pianka oczyszczająca, czyli twarz myjemy pianą. Najpierw musimy wyciśnięty kosmetyk zwilżyć wodą i masując w dłoniach wytworzyć pianę i dopiero tą pianą umyć buźkę. Ja używam w ten sposób, że na zmoczoną gąbeczkę konjac Yasumi nakładam pasek i rozcieram tworząc pianę, a następnie tak spienioną gąbeczką oczyszczam twarz. Wspomnę jeszcze, że wieczorem piankę używam w drugim kroku demakijażu, czyli po wcześniejszym oczyszczeniu twarzy olejem. Rano  wystarczy tylko sama pianka. 



Konsystencja jest średnio gęsta, biało - perłowa. Ale bez obaw, nie zostawia na twarzy żadnych drobinek. 





SKŁAD
  
  Purified water, glycerin, stearic acid, Lauric Acid, myristic Acid, potassium hydroxide, cocamidopropyl betaine, glyceryl stearate, beeswax, Nelumbium Speciosum Flower Extract/Nelumbo Nucifera (lotus) Flower Extract, PEG-100 Stearate, trehalose, Butylene Glycol, Galactomyces Ferment Filtrate, Carica Papaya (Papaya) Fruit Extract, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Fomes Officinalis (Mushroom) Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Camellia Sinensis (green tea) Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Centella asiatica extract, Anthemis Nobilis Flower Extract/Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Polygonum Cuspidatum Root Extract, Alcohol, Hydroxyethylcellulose, disodium EDTA, Caprylyl Glycol, fragrance, phenoxyethanol, Chlorphenesin

Mamy tutaj dużo roślinnych wyciągów ( z wąkrotki azjatyckiej, rozmarynu, rumianku, herbaty chińskiej itp ) Nie jest może 100% naturalny, ale całkiem, całkiem. 



LOTUS MILD CLEANSING FOAM jest do kupienia na stronie polskiego dystrybutora SKIN79 obecnie w promocji 49,90 zł. 
Jest to bardzo dobry kosmetyk, niesamowicie wydajny i spełniający swoje zadanie. Ja na pewno zaopatrzę się także w inne pianki ze strony sklepu i już jestem ciekawa, czy będą równie dobre. 
Jeśli macie ochotę dobrze zadbać o oczyszczenie swojej twarzy, to polecam Wam piankę Lotus z czystym sumieniem. 

Zapraszam także na fanpejdż  SKIN79POLSKA,  gdzie często organizowane są konkursy i promocje.  

A czego Wy używacie do oczyszczania twarzy?