25 lipca 2016

Letnia paczka od Terii

Kiedy już jestem blisko narzucenia sobie dyscypliny w kupowaniu, a raczej nie kupowaniu kosmetyków, to pojawi się jakaś prowokacja, której ciężko się oprzeć. Zasypały mnie kosmetyczne pudełka, z których cieszę się niezmiernie.
Dzisiaj pokażę Wam zawartość mojej wymiankowej paczki od Terii z bloga KOLOROWY ŚWIAT TERII. Tym, co nie wiedzą o co chodzi, napomnę, że nasza kochana Teresa organizuje akcje wymiany paczek. O zimowej edycji dowiedziałam się za późno, ale letniej już nie przegapiłam :) I na dodatek moją parą do wymiany została sama organizatorka. Powiem Wam, że miałam trochę stresa, zadowolić szefową?

Kilka dni temu otrzymałam moją paczuszkę i od razu rzucił mnie na kolana zapach, jaki się wydobywał z pudełka. Pięknie zapakowana i do tego pachnąca! Az żal było otwierać. Ale ciekawość przeważyła. Zobaczcie co znalazłam w środku :)




Ta piękna kartka w motylki to kilka odręcznie napisanych słów od Terii.


Paczka zawierała w większości kąpielowe umilacze, do których mam ogromną słabość :) Znalazłam japońską sól do kąpieli , jagodową kulę, oraz śliczny kubek bardzo w moim typie :)


Od dawna miałam chrapkę na produkty ze Starej Mydlarnii, ale nie miałam okazji ich nigdy testować. Teresa czytając w moich myślach wrzuciła sprawczynię tego cudnego zapachu - muffinkę do kąpieli, olejek zapachowy Piwonia, oraz glicerynowe mydełko. Moje pierwsze okazy wyglądają prześlicznie.


Kolejna porcja do wanny to olejek Kneipp ( zawsze chciałam go mieć ) i małe serduszka do kąpieli w uroczym organzowym opakowaniu.


No i perełki z Bielendy. Cukrowy peeling do ciała to nowość i bardzo się z niego cieszę. Pachnie nieziemsko! Olejek do kąpieli i pod prysznic również był na mojej chciejliście :) Skinową maskę już miałam, ale jest to jedna z lepszych serii i już wycofana ze sprzedaży, więc radość podwójna.


Są także moje ukochane ślimaczki w formie masek. Jedna na twarz, druga pod oczy.


Oczy świecomaniaczki zostały oślepione bombą pomarańczową w formie samplera Yankee Candle :) Dawno temu miałam taki wosk, więc dla przypomnienia pomarańczowa rozkosz w  świeczce :)


Na koniec garść dobroci w postaci próbek azjatyków i Resibo, które robi furrorę w blogosferze.

Jak widzicie paczka wypełniona po brzegi wspaniałościami i każda rzecz cieszy moje ciało, oczy i serce. Dziękuję kochana za spełnienie moich zachcianek i mam nadzieje, że moja paczka również i się podobała.



Zapraszam Was do śledzenia bloga KOLOROWY ŚWIAT TERII  na którym znajdziecie wiele ciekawych kosmetyków, a przede wszystkim przepiękne stylizacje paznokci. Do tej pory nie potrafię uwierzyć, że można wyhodować takie piękne, długie paznokcie i normalnie funkcjonować. Ja chyba nie umiałabym nic zrobić, tylko bym na nie patrzyła i podziwiała :)