18 września 2016

SKIN79 3 Step Shower Glow Brightening Mask - Maska rozświetlająca


Mam wrażenie, że producenci azjatyckich kosmetyków prześcigają się w wymyślaniu coraz bardziej zaskakujących kosmetyków. Powstają maski bąbelkujące, z membraną jak jajko kurze, oraz wydłużające spędzony czas w łazience ) I dzisiaj opowiem o takiej właśnie masce, a raczej zestawie do stworzenia swojego własnego SPA.

3 Step Shower Glow Brightening Mask SKIN79

 Ta rozświetlająca maska ma pomóc nam uzyskać, jak to opisuje producent : " mlecznobiałą wilgotną i świecącą się skórę, dokładnie taką, jakbyś wyszła przed chwilą spod prysznica " 

Trochę mnie zastanowiło to założenie, bo czy ja chcę wychodząc z domu wyglądać jakbym dopiero wyszła spod prysznica ?  
Przyjmę, że chodzi o zdrowy glow i rozświetlenie skóry. 

A więc jak wyglądają 3 kroki do uzyskania takiego efektu ? 

Maskę dostajemy w całości, a perforacje pozwolą nam oddzielić poszczególne etapy. 

KROK 1

 

Najpierw wykonujemy peeling typu gommage za pomocą mocno nasączonego płatka peelingującego. 
Masujemy nim przez chwilę oczyszczoną skórę twarzy wykonując koliste ruchy. Delikatne złuszczanie następuje po kilkuminutowym zabiegu. Potem spłukujemy twarz letnią wodą i osuszamy. 




Masujemy kropkowaną stroną płatka.  Po takim masażu pozbywamy się martwego naskórka, który został starty jakby za pomocą gumki, a skóra jest idealnie przygotowana do przyjęcia maski. 

KROK 2

  
Następnym etapem jest nałożenie maski w płachcie, czyli mojej ulubionej części :) 
Bawełniany płat jest, jak to już nas przyzwyczaiły koreańskie maski,  bardzo dobrze nasączony, a resztki esencji pozostają jeszcze w opakowaniu i można je wklepać w inne części ciała, np; dekolt, ramiona. Zapach jest przyjemny, delikatny, różany. 



Maseczka okazała się dla mnie trochę za duża i miałam problem z jej dokładnym dopasowaniem. Trzymałam ją prawie 30 minut, a płat był wciąż bardzo mokry ( moja skóra jest już chyba dobrze nawilżona ). Pozostałości esencji wklepałam w skórę i pozwoliłam jej przez chwilę doschnąć, a w tym czasie wylałam na nią resztki z opakowania i nałożyłam na dekolt. 
I po tym 2 kroku moja twarz podobała mi się najbardziej. Była mocno rozświetlona, z efektem, typowego dla azjatyckiej pielęgnacji, glow :) 
Dzięki obecności alantoiny i pantenolu została zmiękczona, ukojona, zregenerowana i widocznie nawilżona. Na plus zasługuje dodatkowe działanie  przeciwzapalne i wygładzające. 
Znajdziemy tutaj także masę ekstraktów roślinnych jak np. ekstrakt z róży, grzybów, drożdży, mleczko pszczele, wodę z róży damasceńskiej, czy olejek różany. Wszystko to wspomaga skórę w walce z upływem czasu. 

KROK 3 

 
 Pora na nałożenie kremu rozświetlającego, który ma zapewnić uczucie długotrwałego nawilżenia i wydobyć blask. 



 
 Krem jest gęsty, treściwy i jak dla mnie ...niestety zbyt bielący. Nie wiem może nałożyłam go za dużo, jednak nie byłam zadowolona z takiego wybielenia skóry :) 
Zamiast rozjaśnienia miałam wybielenie. Po upływie godziny wciąż widziałam, że na skórze jest jasna warstewka. 

Podsumowując : zestaw 3 kroków jest wygodną opcją zapewnienia sobie SPA w domowych warunkach, a także jest na tyle poręczna, że można ją zabrać ze sobą w podróż i zrobić wtedy, gdy nasza skóra będzie potrzebowała dużej dawki nawilżenia. Bo rzeczywiście na to można liczyć w 100%. 
Jestem zadowolona z efektu, jaki dała mi ta rozświetlająca maska, jednak następnym razem nałożę cieńszą warstwę kremu, lub zrezygnuję z niego całkowicie. 


Maseczka 3 Kroki dostępna jest TUTAJ  
Pojemność 8/25/2 ml
Cena w promocji 25,00 zł

Mieliście już okazję ją stosować ?