2 października 2016

Denko września

Mamy nowy miesiąc, więc tradycyjnie dziś podsumowanie kosmetyków, jakie udało mi się wykończyć we wrześniu.

KUPIĘ 
NIE KUPIĘ 
BYĆ MOŻE POWRÓCĘ 


  
Dwa soczyście wyglądające opakowania tealightów - mango i czereśnia - Nie kupię ponieważ nie bardzo czuć było te owoce, po prostu ładnie wyglądały i nic poza tym, lekkie rozczarowanie. Świeczki z Biedronki jak na razie mają dla mnie najlepszą moc. 


ORIFLAME Olejek do kąpieli i masażu rąk
Bardzo dobry kosmetyk, używałam kilka kropli do moczenia rąk  podczas wykonywania manicure. Miał ładny zapach i był bardzo wydajny. Wmasowany w dłonie i paznokcie ładnie odżywiał je i nadawał miękkości.

ISANA Kremowe mydło z wyciągiem z jeżyny
Kocham te mydełka, co by się o nich nie mówiło, wciąż wypróbowuję nowe wersje zapachowe. To mydełko miało piękny fioletowy kolor i zniewalający, owocowy zapach. Chyba jak dotąd najładniejsze mydełko Isany. 

L`OCCITANE krem do rąk o zapachu piwonii
Miniaturka z jakiegoś boxa, zapach piękny, krem bez szału, nie kupię ze względu na zbyt wysoką cenę. Jeśli będzie jakaś promocja, to może się skuszę ale na mojej wishliście go nie ma. 

AVON Relaksująca kąpiel do stóp Jagody i Wanilia
Wszystkie płyny do kąpieli stóp z Avonu bardzo mi się podobały i wciąż je kupuję. Świetnie się spisują i mają ładne zapachy. Po takiej kąpieli stopy są oczyszczone, ukojone i odżywione. Polecam.

     
Ukochana BIODERMA Sensibio H2O. Zawsze będę do niej wracać. 

HOLIKA HOLIKA  Black Snail Repair  Cleansing Foam
Delikatnie oczyszczająca pianka do każdego rodzaju skóry z ekstraktem ze śluzu ślimaka. Bardzo przyjemna, skuteczna i wydajna. Nie wysusza skóry, pozostawia ją miękką i delikatną. 

    
OLIVOLIO Balsam do ciała z organicznym  oślim mlekiem
Jeden z tych zapachów, które chce się ciągle używać, delikatny, mleczny, nie nudzący się. Balsam fantastycznie nawilża skórę, dobrze się wchłania, jest bogaty w witaminy, ujędrnia i odżywia ciało. Zawiera ekstrakty śródziemnomorskich ziół, takich jak ekstrakt z nagietka, aloesu, olej ze słonecznika, oraz oliwę z oliwek i olej z awokado. 

SORAYA  Body Diet Dwufazowy nawilżający olejek antycellulitowy
Pomimo nieco chemicznego koloru wściekłej pomarańczy, olejek rozkochał mnie w sobie na maksa. Pachniał niesamowicie, szybko się wchłaniał, nie pozostawiał tłustej warstwy. Składniki aktywne miały za zadanie pobudzać komórki tłuszczowe do spalania tłuszczu. Fajnie ujędrniał, nawilżał i przyjemnie się go aplikowało. Nie schudłam, ale mam ochotę na więcej :)

FA Fruit Me Up! 
Limitowana edycja antyperspirantu, super odświeżał, chronił i przyjemnie, owocowo pachniał.   


BJOBJ Organiczny krem do twarzy, ciała i rąk z masłem shea 
Rewelacyjny, wielozadaniowy krem, idealny dla wrażliwej skóry. Zapewnia nawilżenie, natłuszczenie oraz widoczną poprawę ogólnego stanu skóry. Likwiduje przesuszenia, nadaje jej blasku i zdrowego wyglądu. Zapach przyjemny, lekko kakaowy , przypomina mi zapach produktów dla niemowląt. 

MASŁO KA- HA 
Masło zrobione przez super zdolną Kasię  z bloga MINERALNY ŚWIAT KASI
Nie mam pojęcia co ona tam dodała, ale kremy przez nią zrobione są najlepsze, jakich używałam. Pięknie pielęgnują skórę, zapach maja cudowny, aż chce się wmasowywać w ciało. 

PALMER`S Masło do ciała z olejem kokosowym 
Rewelacyjne masełko, nad którym zachwycałam się TUTAJ

VIANEK Intensywnie odżywcze masło do ciała 
Bardzo lubię kosmetyki Vianka i to masło również polubiłam za skład, działanie i zapach. Mocno odżywcze,  bogate w wiele składników pomagających przywrócić świetną kondycję naszej skórze. Znajdziemy tu masło kakaowe, masło avocado, olej rokitnikowy i olej z pestek moreli.

 
 YASUMI Peeling do ciała Amethyst Glare
Super mocny  zdzierak, który cudownie wygładza skórę, ma uzależniający zapach i wygląda egzotycznie. Pisałam o nim TUTAJ

WELLNESS & BEAUTY Peeling cukrowo olejowy
Strasznie się napaliłam na ten peeling, kiedy przeczytałam, że zawiera kokos i olej z pestek mango. Jednak stał się dla mnie wielkim rozczarowaniem. Bardzo ostry, tłusty i jakiś taki zapychający. Nawet zapach nie przypadł mi do gustu. Nie zobaczymy się więcej. 


BALEA  Blueberry Love  żel do golenia
Te żele są magiczne, mają tak piękne zapachy i ogromną wydajność. Nie są drogie, ale niestety ciężko dostępne w Polsce, pozostaje Allegro. Jagodowy zapach uprzyjemnia zabieg, a opakowania sprawiają, że chce się je kolekcjonować. 

LE PETIT MARSEILLAIS  Malina i Piwonia
Wyróżniające się opakowaniem żele o fantastycznych zapachach. Dostałam go w paczce ambasadorskiej , o której pisałam TUTAJ 
Bardzo ładny zapach, mieszanka owocowo - kwiatowa rozbudza zmysły, kosmetyk świetnie się pieni i jest bardzo przyjemny pod względem naturalnego składu. Lubimy się :)

WELLNESS & BEAUTY Sezamowy olejek do kąpieli 
Olejek zawiera ekstrakt z wanilii i pachnie przepięknie. Niestety musiałam trafić na egzemplarz już wcześniej otwierany w sklepie, bo po 2 użyciach strasznie zaczął śmierdzieć zjełczałym kosmetykiem. Byłam zła, że muszę wylać pół butelki. 

SEPHORA Kostka kąpielowa Mango 
Kostka nie zrobiła na mnie większego wrażenia, słabo było czuć jej zapach, ale mam ochotę poznać inne wersje , więc pewnie się jeszcze skuszę. 

OLIVOLIO Mleczko do kąpieli z organicznym oślim mlekiem   
Podobnie jak balsam wcześniej opisywany ma przyjemny zapach,  ale wolałam je używać jako żelu do mycia ciała niż wlewać do wanny. Przyjemna pianka otula ciało i pozostawia je miękkie i delikatne. Genialne kosmetyki. 


 Teraz znaczna część dotycząca pielęgnacji włosów. 

PLANETA ORGANICA  AFRYKA -  Maska do włosów z olejem z avocado
Maseczka nadaje się do każdego rodzaju włosów. Olej avocado wzmacnia i mocno nawilża włosy, przyspiesza ich wzrost i nadaje piękny blask. Spisała się u mnie bardzo dobrze i mam ochotę poznać inne maski z tej serii. Włosy świetnie się rozczesywały, były miękkie, pachnące i ładnie połyskiwały. Dodatek mleczka kokosowego działa przeciwłupieżowo, odżywia włosy i zapobiega ich wypadaniu. Natomiast liczi chroni barwę włosów i łagodzi podrażnienia. 

EC LAB Arganowy olejek do włosów
Olejek przeznaczony jest do włosów osłabionych i łamliwych, wzmacnia je i odżywia. Nakładałam go na godzinę przed myciem raz w tygodniu i ładnie je nabłyszczał i sprawiał, że wyglądały zdrowo. Kompozycja olejów roślinnych i witaminy E wpływa korzystnie i efekt widoczny jest gołym okiem. Na pewno kupię jeszcze inne oleje tej firmy. 

DOMOWE RECEPTURY Ampułki regenerujące
Cudownie odżywcze ampułki z olejkiem migdałowym. Idealne dla włosów farbowanych i zniszczonych. Opakowanie zawiera 8 ampułek po 5ml, które należy nanieść na skórę głowy i włosy i pozostawić w ciepłym ręczniku przez około godzinę. Ampułki sprawiły, że włosy błyszczały, stały się gładkie i piękne. Koniecznie muszę do nich wrócić, bo moje włosy kochają olej migdałowy. 


BATISTE Suchy szampon o zapachu wiśni
Są to najlepsze suche szampony i wciąż do nich wracam i wypróbowuję kolejne wersje zapachowe. Super odświeża i jest prawdziwym SOS w razie nagłego wyjścia. 

HEAD & SHOULDERS Przeciwłupieżowy szampon z odżywką 2w1
Już dawno żaden szampon tak ładnie nie poradził sobie z łupieżem. Jedno opakowanie starczyło, żeby pozbyć się tego problemu. Bardzo ładny zapach jabłkowo - miętowy, dawał delikatne uczucie chłodzenia. Na pewno wrócę jak problem łupieżu znów się pojawi. 

GARNIER ULTRA DOUX Odżywka z olejkiem z avokado
Tradycyjnie gości w tego rodzaju podsumowaniu kosmetycznym, wciąż do niej wracam, bo jest rewelacyjna.   

MONTIBELLO Smart Touch
Kosmetyk dla mnie stworzony, odpowiada na wszystkie potrzeby moich włosów, chroni kolor i daje ochronę termiczną. Mam już kolejne opakowanie. 


Dwa tusze do rzęs i kredka z Avonu. Kredkę kupuję na okrągło od wielu lat, bo jest cudowna, kolor bardzo mi odpowiada i jest trwała. 
Natomiast tusz do rzęs Eveline  Big Volume Lash był dla mnie za suchy i za mało podkreślał moje rzęsy. Ulubieńcem za to został po raz kolejny tusz z Maybelline  Lash Sensational. 

Zużyłam kilka maseczek w płachcie i wszystkie widoczne na zdjęciu są genialne. Recenzje dwóch z nich znajdziecie TUTAJ  i  TUTAJ 


Znajdzie się też trochę próbek, które chętnie testuję. Jak zwykle przeważa azjatycka pielęgnacja, która osłabia mój portfel z zatrważającą skutecznością. 


Nowa marka Benton, która pojawiła się w sklepie internetowym SKIN79 już mnie do siebie przekonała, płatki pod oczy Rival de Loop sprawdziły się świetnie, jedynie to nie polubiłam się z kremem do twarzy Biolaven. 

To wszystko na chwilę obecną. Trochę tego się nazbierało, ale wciąż napływają nowe i cudowne kosmetyki, dla których szykuję mnóstwo recenzji. Tak, że zaglądajcie, będzie ciekawie :)