Strony

22 kwietnia 2017

Evree Multioils Bomb peeling cukrowo-solny i olejek Rich & Active 7 oils



Zazwyczaj sięgam po cukrowe peelingi do ciała, solne jakoś omijam, choć nie dlatego, że źle działają, po prostu wolę te pierwsze.
Dlatego zaskoczeniem był dla mnie peeling, który jest połączeniem obu rodzajów.

MULTIOILS BOMB WYGŁADZAJĄCO CUKROWO - SOLNY PEELING DO CIAŁA


Seria Multioils Bomb Evree  przeznaczona jest szczególnie dla osób pragnących poprawić wygląd skóry z rozstępami i bliznami, a także ujędrnić i wygładzić swoje ciało.
Kosmetyk ten to połączenie drobinek cukru trzcinowego i jodowanej soli zatopionych w drogocennych olejkach. Taki duet doskonale radzi sobie ze złuszczaniem martwego naskórka, wygładzeniem i nawilżeniem skóry. Jego działanie jest zauważalne już po tygodniu, skóra staje się gładka, miękka i widocznie odżywiona.
Dzięki grubym kryształkom peeling dobrze radzi sobie ze złuszczaniem, a jednocześnie jest bardzo łagodny dla skóry. Drobinki nie rozpuszczają się zbyt szybko, dzięki czemu można wykonać spokojnie masaż całego ciała. Po spłukaniu, nie ma potrzeby nakładania balsamu, ponieważ pozostaje delikatna warstewka, dająca uczucie nawilżenia i komfortu. Nie jest tłusta, ale wyczuwalna.


Taka forma jest dla mnie nowością, bo niby jest treściwa, to jednak dość luźna i widać oddzielający się olejek.  Trochę przeszkadza mi to, że podczas nakładania na ciało, dużo produktu sie osypuje powodując straty, a tego nie lubię.
Peeling ma przyjemny zapach, trudny do opisania, dla mnie pachnie jedzeniowo, orientalnie :)
Bazą tego kosmetyku są naturalne olejki makadamia i winogronowy oraz masło shea. 
Nadają one sprężystość, aksamitną gładkość i przywracają zdrowy wygląd. Skóra staje się miękka, delikatna w dotyku i cudownie wygładzona.
Peeling ma pojemność 350 g i starczy spokojnie na 8 zabiegów. Jestem z niego bardzo zadowolona i chętnie go polecam.


Nie zawiera olejów mineralnych i parafiny, więc nie musimy się martwić o zapychanie. Od otwarcia mamy 6 miesięcy na zużycie.

Drugim produktem z tej Bombowej serii jest upiększający olejek do ciała.

MULTIOILS BOMB RICH & ACTIVE 7 OILS


Ten zaledwie 100 ml olejek zaskoczył mnie swoją wydajnością. Naprawdę wystarczy niewielka ilość, aby otoczyć ciało pięknym zapachem i dostarczyć mu solidną dawkę odżywienia.
W składzie tej upiększającej kuracji znajdziemy aż 7 olejków : makadamia, jojoba, awokado, migdałowy, z wiesiołka, winogronowy, ryżowy.
Skład jest warty pochwały, ponieważ nie znajdziemy tutaj olejów mineralnych, parafiny, silikonów ani parabenów. A na pierwszym miejscu widnieje olej z pestek słonecznika.


Regularne stosowanie tego olejku wspiera naturalne zdolności regeneracyjne skóry oraz skutecznie redukuje niedoskonałości.
Olejek ma kilka zastosowań: 
- można go nałożyć na suchą, oczyszczoną skórę
- stosować po kąpieli na wilgotną i rozgrzaną skórę - tak sprawdza mi się najlepiej, ponieważ wchłania się błyskawicznie, a składniki aktywne szybciej przenikają w głąb naskórka
- można wmasować w paznokcie i skórki, dobrze je pielęgnuje
- można wzbogacić swój codzienny balsam dodając kilka kropli
- można wykonać masaż olejkiem, pobudzając mikrokrążenie

Olejek ma bardzo ładny, orientalny i lekko perfumowany zapach, który długo utrzymuje się na skórze. Bardzo go lubię i podoba mi się, że po chwili masażu wchłania się pozostawiając delikatną warstwę ochronną. Skóra jest miękka w dotyku i zdecydowanie wygładzona, koloryt wyrównany. Nie zauważyłam jakiejś znacznej poprawy stanu blizn i rozstępów, ponieważ takich nie mam. Na pewno jednak skóra został ujędrniona i przyjemnie gładka.


Olejek łatwo wydobyć z buteleczki, jest płynny o delikatnie żółtym zabarwieniu. Wystarczy na kilka tygodni regularnego stosowania, a producent daje nam 6 miesięcy na jego zużycie od chwili otwarcia.

Z obu kosmetyków jestem zadowolona, poprawiły one stan mojej skóry, nadały jej sprężystości, wygładziły i wyrównały koloryt po zimie. W duecie jest to rzeczywiście bombowa odnowa :)