23 kwietnia 2017

Lost at Sea świeży zapach od Goose Creek Candle


Bardzo lubię świeże, morskie zapachy, a jak jeszcze mają piękną oprawę, to już full wypas.
Taka jest świeca z wiosennej kolekcji Goose Creek Candle 2017.

" Chłodna cytryna, geranium i bergamotka połączone z lawendą, słodyczą mandarynki i brzozowym drewnem tworzą orzeźwiającą, morską kompozycję. Bursztyn i kaszmir w bazie zapachu dodają całości tajemnicy i wyrafinowania. "



Świeca ma przepiękną etykietę kojarzącą się z morską żeglugą i z wakacjami. Zatracając się w tym zapachu można się przenieść na łódź gładko sunącą po morzu i poczuć morski wietrzyk na twarzy.
Zapach jest bardzo przyjemny, raczej z tych męskich i zarazem morskich.
Te wodne nuty mają lekko słodki, perfumowany aromat i całkiem dobrą moc. Już po chwili od rozpalenia zapach unosi się w mieszkaniu wywołując tęsknotę za urlopem.


Lost at Sea to tajemniczy i wyrafinowany zapach, który może się podobać większości.

Świece Goose Creek Candle wyposażone są w dwa knoty, które zapewniają szybkie i łatwe rozgrzanie świecy i roztopienie wosku aż do ścianek z jednoczesnym doskonale wyczuwalnym, mocnym aromatem. Knoty są specjalnie zaprojektowane tak aby świeca nie wypalała się za szybko co pozwala na cieszenie się pięknym zapachem przez 150 godzin.

Po wypaleniu świecy zawsze zrywam etykietę i wklejam ją do specjalnego zeszytu z zapachami i oznaczam w skali 1 do 10 jak bardzo mi się podobała. To samo robię z woskami, dzięki czemu mogę podejrzeć, które były ulubieńcami i przy promocjach zaopatrzyć się w większą ilość. 
Natomiast puste, umyte słoje służą mi do przechowywania słodyczy, tealightów, czy również wypełnione cukierkami jako dodatek do prezentu. Wierzcie mi, że zawsze cieszą obdarowaną osobę :). Na zdjęciu wyżej widzieliście małe, słodkie bezy, czyż nie wyglądają uroczo ?


Tą świecę, jak i wiele innych możecie kupić w sklepie internetowym PACHNĄCA WANNA