19 sierpnia 2017

Jagodowy Misz-Masz czyli pudding do kąpieli od Sweet Bath




Mimo, że lato, mimo, że gorąco, ja nie odpuszczam wieczornych relaksów w wannie. Takie domowe SPA staram się robić sobie przynajmniej raz w tygodniu, zazwyczaj na weekend. Umysł wtedy już wolny, nie stresuję się, że do pracy rano trzeba wstawać, po prostu błogi relaks.
A jak kąpielowe umilacze, to od SWEET BATH  polskiego producenta naturalnych kosmetyków do kąpieli i pielęgnacji ciała.  Miałam już kilka kosmetyków tej firmy i wszystkie wywołały u mnie zachwyt. Precyzja wykonania, dbałość o szczegóły, fantastyczne zapachy, bezpieczeństwo i ogromna przyjemność dla ciała. Na końcu podlinkuje Wam kilka wpisów z cudeńkami od Sweet Bath.

JAGODOWY MISZ MASZ 


Ten kąpielowy pudding w kształcie babeczki z zatopionymi suszonymi owocami wygląda smakowicie. Za każdym razem zadrży mi ręka, zanim wrzucę ten smakołyk do wanny. Ale ciekawość babska silniejsza xD

Opis producenta brzmi wspaniale :
" Owocowy budyń z dodatkiem leśnej jagody, czarnej porzeczki, dojrzałej aronii wzbogacony wiórkami masła Shea, olejem winogronowym, olejem z oliwki oraz migdałowym tworzy niezwykle apetyczny deser. Częstuj się! A może masz ochotę na dokładkę? "
Kto by nie miał :)



Jagodowy pudding można użyć na dwie kąpiele, dlatego wewnątrz zamocowana jest urocza tasiemka, aby w każdej chwili móc ją łatwo wyjąć z wanny i powiesić w przewiewnym miejscu do wyschnięcia. Ja oczywiście byłam pazerna i wykorzystałam ją na raz, bo nie mogłam przestać podziwiać wędrówki w mojej wannie tego musującego deseru.
Po wrzuceniu do wody pudding od razu zaczyna musować i rozpuszczać się wypełniając wodę owocowym aromatem, bąbelkami i bogactwem, jakie dają nam rozpuszczające się masło i olejki.


Na powierzchni wody zaczynają unosić się kawałki suszonych owoców, które po kąpieli można łatwo pozbierać, żeby nie zapchać otworu spływowego, choć jest ich na tyle mało, że raczej to niemożliwe.
Kąpiel w takiej wodzie to cudowny relaks, odprężenie po całym dniu i spektakl dla zmysłów.
Przed każdą taką kąpielą, biorę wcześniej szybki prysznic, żeby potem cieszyć się pięknie odżywionym ciałem, a nie zmywać z siebie olejków za pomocą żelu i gąbki.
Skóra jest miękka, pachnąca i przyjemna w dotyku.


W składzie oprócz suszonych owoców, znajdziemy masło shea (ecocert), olej migdałowy, olej winogronowy, olej z oliwki, mleko, substancja myjąca pochodzenia naturalnego -koszerna, czyli same naturalne składniki.
Jeśli więc macie ochotę na pudding w wannie to możecie sobie zafundować tą rozkosz kupując babeczkę w różnych drogeriach internetowych lub na stronie producenta tutaj


Ja jestem oczarowana tymi kąpielowymi umilaczami od Sweet Bath i wciąż mi ich mało.
Mieliście już przyjemność skosztować tych deserów ? 

A tutaj macie więcej :)

klik


klik