27 stycznia 2018

Swanicoco Bitamin C, Calm Down Toner & Emulsion - Przeciwstarzeniowy toner i emulsja


Odkąd pierwszy raz użyłam kosmetyków koreańskiej  marki Swanicoco, zakochałam się w skuteczności ich działania, bezpieczeństwie dla skóry, ale także w eleganckiej prostocie opakowań. Te produkty mają po prostu klasę. Podobnym zachwytem darzyłam rozświetlający krem BB jak i fantastyczne maski w płachcie.

Od dwóch miesięcy używam kosmetyków z linii przeciwstarzeniowej BITAMIN C. Jest to seria stworzona dla skóry pozbawionej blasku i jędrności, mająca przyjazne dla skóry formuły.
Maka Swanicoco jest naturalna i wegańska, nie testuje na zwierzętach, nie zawiera sztucznych barwników, zapachów, chemicznych konserwantów, alkoholu, olejów mineralnych, ani parabenów.
Ich receptury opierają się na technologii składników fermentowanych i takim doborze organicznych ekstraktów roślinnych, które ograniczają do minimum użycie składników chemicznych.
Bitamin C, Calm Down Toner pomaga usunąć resztki makijażu, rozjaśnia skórę, wygładza i dogłębnie nawilża. Jak większość toników, wyrównuje poziom pH skóry i przygotowuje ją na przyjęcie składników odżywczych.

W jego składzie znajdziemy fermentowany wyciąg z ryżu, który jest bogaty w witaminy, aminokwasy, sole mineralne i kwasy organiczne. Wpływa on znacząco na odnowę biologiczną skóry, a dzięki fermentacji chroni komórki przed uszkodzeniem na poziomie DNA. Hamuje także procesy starzeniowe i pobudza do regeneracji.

Skład INCI: Galactomyces Ferment Filtrate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Methylpropanediol, Glycerin, Niacinamide, Sodium Ascorbyl Phosphate, Allantoin, Tetrapeptide-32, Caffeoyl Decapeptide-17, rh-Oligopeptide-1, Saccharomyces/Camellia Japonica Flower/Castanea Crenata Shell/Diospyros Kaki Leaf/Paeonia Suffruticosa Root/Rhus Javanica/Sanguisorba Officinalis Root Extract Ferment Filtrate, Saccharomyces/Ophiopogon Japonicus Root/Panax Ginseng Root/Poria Cocos/Rehmannia Glutinosa Root Ferment Filtrate, Sodium Hyaluronate, Saccharomyces/Viscum Album (Mistletoe) Ferment Extract, Lactobacillus/Soybean Ferment Extract, Saccharomyces/Imperata Cylindrica Root Ferment Extract, Xanthan Gum, Hydrolyzed Collagen, Oryza Sativa (Rice) Extract, Houttuynia Cordata Extract, Rheum Palmatum Root Extract, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Larix Sibirica Wood Extract, Rosa Damascena Flower Oil, Arginine, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Vitis Vinifera (Grape) Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Malus Domestica Fruit Extract, Pyrus Pyrifolia (Pear) Fruit Extract, Musa Sapientum (Banana) Fruit Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Polysorbate 80.

Skład nie jest krótki, ale zwróćcie uwagę ile tu ekstraktów <3


Zarówno toner, jak i emulsja mają 120 ml opakowania z wygodną pompką. Są one wykonane z wysokiej jakości plastiku i zapakowane dodatkowo w kartonik. Wydajność ich jest niesamowita, mam wrażenie, że nie ubywa wcale produktu :) Ale to dobrze, bo są tak przyjemne w użyciu, że wcale nie chcę, by się kończyły. Toner ma postać przezroczystego płynu. Po kilkuetapowym oczyszczeniu skóry, przecieram twarz tonerem za pomocą wacika, a potem jeszcze raz ponawiam aplikację, tym razem wklepując go w skórę. Dopiero wtedy, na wilgotną jeszcze skórę nakładam emulsję Bitamin C. 


Emulsja ma biały kolor i delikatną rzadką konsystencję. Wklepuję ją na wilgotną jeszcze skórę, zaraz po tonerze. Bardzo szybko się wchłania dając momentalnie uczucie mocnego nawilżenia. Skóra staje się miękka delikatna, sprężysta i przyjemna w dotyku.
Po emulsji nakładamy esencję lub krem. Ale może ona również śmiało zastąpić lekki krem pod makijaż.

Skład INCI: Galactomyces Ferment Filtrate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Glycerin, Ethylhexyl Palmitate, Caprylic/Capric Triglyceride, Methylpropanediol, Niacinamide, Polysorbate 60, Sodium Ascorbyl Phosphate, Allantoin, Sodium Hyaluronate, Tetrapeptide-32, Caffeoyl Decapeptide-17, rh-Oligopeptide-1, Saccharomyces/Camellia Japonica Flower/Castanea Crenata Shell/Diospyros Kaki Leaf/Paeonia Suffruticosa Root/Rhus Javanica/Sanguisorba Officinalis Root Extract Ferment Filtrate, Saccharomyces/Ophiopogon Japonicus Root/Panax Ginseng Root/Poria Cocos/Rehmannia Glutinosa Root Ferment Filtrate, Saccharomyces/Viscum Album (Mistletoe) Ferment Extract, Lactobacillus/Soybean Ferment Extract, Saccharomyces/Imperata Cylindrica Root Ferment Extract, Oryza Sativa (Rice) Bran Extract, Vitis Vinifera (Grape) Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Malus Domestica Fruit Extract, Pyrus Pyrifolia (Pear) Fruit Extract, Musa Sapientum (Banana) Fruit Extract, Oryza Sativa (Rice) Extract, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Calophyllum Inophyllum Seed Oil, Arginine, Cetearyl Glucoside, Sorbitan Olivate, Stearic Acid, Rosa Damascena Flower Oil, Hydrolyzed Collagen, Sodium PCA, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer.



Oba kosmetyki mają ładny, cytrusowy zapach, szybko się wchłaniają. Na mojej wrażliwej skórze z licznymi przebarwieniami zrobiły istną rewolucję. Stała się ona jaśniejsza, koloryt został delikatnie wyrównany, a nawilżenie osiągnęło kolejny lewel :)
Regularne stosowanie kosmetyków Bitamin C wzmacnia i zagęszcza skórę, rozjaśnia ją, wygładza, nawilża i dodaje blasku.
Jestem niesamowicie zadowolona z działania tych produktów i kolejne spotkanie z marką uważam za bardzo udane.
Oba produkty dostępne są na stronie ich dystrybutora na Polskę - Skin79 Polska
Toner tutaj
Emulsja tutaj