11 lutego 2018

Seoul Girl`s Beauty Secret Mask - udana kolekcja masek Skin79


Maseczki w płachcie używam namiętnie i nie zamierzam przestać. Jest to moje ulubione uzupełnienie pielęgnacji i cieszę się, że w tej chwili na naszym rynku jest ogromny wybór tych maseczek. Są bardzo wygodne, mają urocze opakowania i w krótkim czasie dostarczają naszej skórze ogromnej dawki odżywienia i nawilżenia.
Do marki Skin79 mam ogromny sentyment, ponieważ to od nich zaczęła się moja przygoda z azjatyckimi kosmetykami i wielki zwrot w pielęgnacji. Dlatego na bieżąco śledzę ofertę sklepu i testuję nowości.

Seria maseczek w płachcie Seoul Girl`s Beauty Secret skusiła mnie obietnicą szybkiego odżywienia skóry dostosowaną do szybkiego i stresującego życia w wielkich aglomeracjach. Hasło krzykliwe, ale oczywiście może po nie sięgnąć każda z nas, która pragnie w ekspresowym tempie przywrócić równowagę swojej przesuszonej i zanieczyszczonej skórze.
Przetestowałam wszystkie 4 maski, używając ich co drugi dzień i  nie jestem w stanie powiedzieć, która podobała mi się najbardziej. Każda okazała się solidną dawką wszystkiego, czego potrzebowała moja skóra.
Serię cechuje prostota i minimalizm, a dewizą jest: " 1 dzień - 1 maska " czyli tzw. paszport do świata piękna. 

 Każda maseczka to gruby, mocno nasączony bawełniany płat, który dobrze przylega do skóry i pachnie delikatnie kwiatowo. Choć zapach ten jest dla mnie wyczuwalny tylko w jednej z nich.

Podstawą obecną w każdej maseczce jest kilka składników:
-wyciąg z korzenia żeń-szenia- doskonale odżywia i dotlenia komórki pobudzając proces odnowy
- wyciąg z liści aloesu- ma nawilżyć i wygładzić nierówności, załagodzić podrażnienia, zapobiec "stresowi" skóry i nadać gładkość jej strukturze.
- ekstrakt z morwy białej - uelastycznia skórę, chroni ją i hamuje przed procesem starzenia
- łzawica ogrodowa - działa przeciwzapalnie
- wyciąg z badianu właściwego - chroni skórę przed bakteriami, co wpływa na zmniejszenie trądziku

 MASECZKA NAWILŻAJĄCA 


Oprócz podstawowego składu znajdziemy w niej dodatkowo kwiatowy wyciąg z lotosu i róży damasceńskiej. Maska poprawia elastyczność oraz koloryt cery, zapewnia skórze natychmiastowe, długotrwałe nawodnienie, zapobiega powstawaniu trądziku oraz wyprysków.
Po jej zdjęciu ( po 20 min ) skóra była elastyczna, miękka, zdecydowanie jaśniejsza, delikatna i z ujednoliconym kolorytem.
Jedynie w tej maseczce kwiatowy zapach jest dobrze wyczuwalny.

MASECZKA REWITALIZUJĄCA

 
Dodatkowo w jej składzie znajdziemy kwiatowy wyciąg z wiesiołka dwuletniego, który który łagodzi podrażnienia i stany zapalne skóry, opóźnia procesy starzenia, wygładza drobne zmarszczki.
Skóra po zdjęciu maseczki jest uspokojona, mocno odżywiona, wygląda jak po SPA. nie miałam potrzeby nic więcej po niej nakładać.

MASECZKA WYGŁADZAJĄCA 


 Zawiera w sobie ziołowy kompleks roślinny  (nagietek lekarski, hydrolat i wyciąg z lawendy, rumianek), który koi podrażnioną skórę, regeneruje i działa przeciwzapalnie. Maska polecana wówczas, kiedy cera jest zaczerwieniona, sucha i szorstka.
Po jej zdjęciu ( po 20 minutach ) skóra była przyjemnie ukojona, mięciutka i nawilżona . Czułam duży komfort i odżywienie, do tego stopnia, że nie potrzebowałam nic więcej nakładać na skórę.

MASECZKA ROZJAŚNIAJĄCA 


 Zawiera w sobie kwiatowy wyciąg z wiśni Yoshino (Prunus Yedoensis), wykazujący działanie łagodzące, przeciwzapalne, antyalergiczne i lekko rozjaśniające. Maska polecana wówczas, kiedy cera jest ziemista, sucha i matowa. Ładnie ją ożywia i sprawia, że jest pełna blasku. Jak pozostałe trzy sprawdziła się fantastycznie.

Według mnie kolekcja maseczek jest bardzo udana, ma ładny design, każda z nich przynosi komfort zestresowanej skórze, nawilża i mocno odżywia.
Jedyne, do czego mogę się doczepić to zbyt małe otwory na oczy.

Obecnie na stronie sklepu SKIN79 jest promocja na maseczki . Możecie kupić zestaw 4 w cenie 29,00 zł. lub pojedynczo w cenie 9,90 zł.


A dodatkowo wpisując kod rabatowy LOVE otrzymacie jeszcze 20 % zniżki na całe zamówienie. Nawet na przecenione kosmetyki. Nic tylko zamawiać :)