20 czerwca 2018

Biotaniqe Węglowa czarna maska Peel-off & Oczyszczający żel micelarny VitC Kontrola wieku


Moda na węglowe maseczki wciąż trwa, więc pozwolę sobie dodać opinię o jednej z nich. Bohaterką dzisiejszego wpisu będzie Węglowa czarna maska peel-off Biotaniqe. 

Pochodzi ona z linii PURE DETOX - jest to linia skupiająca się na błyskawicznym i dogłębnym oczyszczeniu skóry z zanieczyszczeń i toksyn.
Węglowa Czarna Maska Peel-Off natychmiast odblokowuje i ściąga pory, absorbuje nadmiar sebum, usuwa martwe komórki skóry oraz zapobiega niedoskonałościom. Cera nabiera blasku, odzyskuje równomierny koloryt i zdrowy wygląd. Błyskawiczny efekt odświeżonej, głęboko oczyszczonej i wygładzonej skóry.
Aktywny Węgiel z Drzewa Ubame wyciąga zanieczyszczenia niczym magnes.
Botaniczny Wyciąg z Dzikiej Róży neutralizuje wolne rodniki, łagodzi skórę. 



 Zamknięta jest ona w przyjemnej plastikowej 50 ml tubie, z zamknięciem na klik. Z wydobyciem jej nie ma żadnego problemu, mimo, że jest bardzo gęsta, ale równocześnie dość płynna.
Ma smoliście czarny kolor, który trochę trudno zmyć z dłoni po nałożeniu jej na skórę twarzy.
Zapach maseczki jest niesamowicie przyjemny, lekki, owocowy.

Zobacz inne produkty z aktywnym węglem Pure Detox Biotaniqe



 Należy pamiętać, aby nałożyć cienką warstwę maseczki, ponieważ wyschnie w zalecane 20 minut, a także łatwo da się zdjąć nawet w jednym kawałku, dla mających nieco wprawy.
Trzeba uważać również, żeby omijać wrażliwe okolice oczu, ust, a także brwi i miejsca owłosione, gdyż zdejmowanie maseczki grozi nadprogramową depilacją.
Samo jej ściąganie najlepiej zacząć od dołu i delikatnie odrywać. Pozostałości należy zmyć płynem micelarnym lub wodą.
Przyznam szczerze, że pierwszym razem odczuwałam jej ściąganie dość boleśnie, ale też nałożyłam ją na całą twarz. Teraz nakładam tylko na czoło, nos i brodę. Moja córka, mająca wrażliwą skórę niestety pierwsze spotkanie przypłaciła mocnym zaczerwienieniem, które trzeba było długo koić. Nie polecam jej więc na wrażliwe partie.

Jeśli chodzi o działanie, to bardzo ładnie wygładziła skórę, usunęła z niej martwy naskórek i mniejsze zaskórniki. Fajnie zmatowiła i tak jakby dała jej odetchnąć. Podczas aplikacji nie odczuwałam żadnego pieczenia, szczypania, ani efektów cieplarnianych :)
Polubiłam się z tą maseczką i chętnie oczyszczam nią strefę T dwa razy w tygodniu.
Maseczkę kupimy w Rossmannie za 18,99 zł .

Dla zainteresowanych podaję skład:

Aqua Purificata, Polyvinyl Alcohol, Alcohol, Propylene Glycol, VA/Crotonates Copolymer, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Water, Charcoal Powder, Rosa Canina Fruit Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Lactobacillus Ferment Lysate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Helianthus Annuus Seed Oil, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Perfum, Citric Acid, Sodium Dehydroacetate, Polyglyceryl-10 Stearate, Polyglycerin-10, Polyglyceryl-10 Myristate

OCZYSZCZAJĄCY ŻEL MICELARNY C VIT 

 

Oczyszczający Żel Micelarny z łatwością usuwa makijaż i inne zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Wyjątkowo lekka formuła w jednym prostym geście skutecznie oczyszcza cerę oraz pielęgnuje skórę.
Innowacja! Technologia BioC8 – w elastycznych liposomach umieszczono dwie skoncentrowane witaminy C: lewoskrętną i botaniczną, wyciśniętą z amazońskich jagód CamuCamu. BioC8 to prawdziwa witaminowa bomba antyoksydacyjna o silnym działaniu odmładzającym i energetyzującym skórę.

Sposób użycia:  Nanieść porcję żelu na wacik, przyłożyć na kilka sekund do zanieczyszczonej powierzchni skóry, a następnie ruchem od góry do dołu usunąć makijaż. Nie wymaga spłukiwania.


 Żel micelarny zamknięty jest w zabarwionej na pomarańczowo, plastikowej butelce z nieawaryjną pompką. Używałam go wg zaleceń producenta, stosując na wacik i zmywając makijaż, jak i w sposób typowy dla żeli- z wodą. W obu przypadkach radzi sobie z usuwaniem makijażu i wszelkich zanieczyszczeń, jednak znacznie skuteczniej działał nałożony na wacik. Nie rozmazywał makijażu po całej twarzy. Ładnie wszystko oczyszczał, jednak zostawiał taki film, który potem zmywałam jeszcze pianką.


Żel jet przezroczysty i fajne nabąbelkowany, co widać w butelce. Jest bardzo wydajny, jednak co mi w nim przeszkadza, to sztuczny, pomarańczowy zapach, coś mnie w nim odrzuca. Może nie jest naturalny?

Skład :

Aqua Purificata, Glycerin, Sodium Cocoamphoacetate, Polysorbate-20, Sodium Ascorbyl Phosphate, Ascorbic Acid, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Lactobacillus Ferment Lysate, Myrciaria Dubia Fruit Juice, Gypsophila Paniculata Root Extract, Lecithin, Calcium Gluconate, Panthenol, Allantoin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Pentylene Glycol, Xanthan Gum, Glycereth-18, Glycereth-18 Ethylhexanoate, Triethanoloamine, Tetrasodium EDTA, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Limonene, Linalool

Oba produkty są ciekawe i warte wypróbowania.


Zobacz także :
Oczyszczanie twarzy na bazie wody pro.aQua
Metamorfoza skóry z produktami Bioaqua