1 czerwca 2018

Goose Creek Candle - Tropical Daydream, Cool Rain Drops


Podczas tych upalnych dni, niewiele osób myśli o woskach lub świecach zapachowych. Jednak myślę, że znajdą się tacy maniacy jak ja, którzy palą cały rok :)
W takie dni człowiek potrzebuje ochłodzenia, orzeźwienia i lekkości.
Woski, jakie dzisiaj Wam przedstawię to typowa propozycja na upały, tropikalne klimaty.

COOL RAIN DROPS



 Wosk zapachowy Cool Rain Drops to pięknie chłodząca i przynosząca ulgę, w postaci letniej bryzy, propozycja Goose Creek Candle na rok 2018.
"Gdy lodowato zimne krople deszczu zaczynają spadać, przez las równikowy przetacza się chłodna bryza".
Zapach bardzo świeży, wodny, czuć w nim dużo ozonu. Bardzo podobny do Journey At The Sea, który uwielbiam, ale także ma coś z Lost at Sea- te męskie, zimne nuty. Moc wosku średnia, choć w okresie letnim przy upale może wystarczyć.

Nuty głowy: bergamotka, ozon
Nuty serca : szałwia, liście lawendy
Baza: czarny pieprz, bursztyn, białe drewno

Zapach jest moim ulubieńcem, jest przepiękny, chłodzący, z męskimi nutami, ale także odrobinę jest w nim słodyczy. Piękny, niebieski kolor wosku i wodna etykieta obiecują orzeźwienie. Znajdziemy tu także drzewne nuty, jetem nim zauroczona.

Cool Rain Drops  24,00 zł

TROPICAL DAYDREAM



Piękna, wakacyjna etykieta jest obietnicą mocnych wrażeń. I takich tu nie brakuje.
" Ucieknij do bujnego, tropikalnego raju. Właśnie tak powstają marzenia. "

Nuty głowy: ananas, gruszka
Nuty serca: guawa, liście palmowe, karambola
Baza: bambus, tropikalna bryza

Zapach rzeczywiście przenosi do raju, jest to mocno ananasowa pokusa, kojarzy mi się z letnim drinkiem z palemką. I choć nie ma tutaj kokosa, to podświadomość podpowiada: PINACOLADA!
Bardzo owocowy, tropikalny, soczysty, główne skrzypce gra tu ananas. Lekki, słodki, egzotyczny. Nie może się znudzić!

Tropical Daydream 24,00 zł


 Oba woski mają piękne kolory, dobrą moc i idealnie kojarzą się z urlopem. Cool Rain Drops przynosi większe orzeźwienie, Tropical Daydream pozwoli się rozmarzyć i przenieść na egzotyczne plaże, gdzie barman co chwilę donosi drinki z palemką.

Czego chcieć więcej ?