8 listopada 2018

Jak pachnie zakazany pocałunek ? Sugar Plum Kiss według Goose Creek Candle


Sezon jesienno-zimowy to feeria zapachów i nie wiem co bardziej kusi, jesienne liściaste aromaty, czy już zimowe, choinkowe i otulające? Te dwie pory roku zawsze zaskakują mnie szybkością w pojawianiu się nowości. Jeszcze nie zdążę nacieszyć się typowo jesiennymi otulaczami, a tutaj już pragnę wtopić się w świąteczne klimaty.
Dzisiaj coś na pograniczu, ale zdecydowanie przyjemnie, bo wosk SUGAR PLUM KISS jest kompozycją nie dającą zamknąć się w ramy.



Etykietę wosku i świecy zdobi wizerunek mrocznej, tajemniczej i bardzo ponętnej kobiety.
" Zakazany pocałunek tworzy magiczny wieczór."

NUTY GŁOWY: 
- słodka śliwka
- jeżyny
- maliny

NUTY SERCA:
- nuty kwiatowe

BAZA:
- wanilia
- bursztyn

Na pierwszy plan zdecydowanie wysuwa się słodka śliwka, która dominuje tutaj bezsprzecznie.  Jest owocowo, ale z mocnym podbiciem ciepłej wanilii i bursztynu. Nie można posądzić tego aromatu o wytrawność, nawet w połączeniu z maliną i cierpką jeżyną. Słodycz soczystych owoców ciemnej uwodzicielskiej śliwki jest tu zdecydowana i dominująca jak pewna siebie kobieta. Odrobina perfum tą pewność delikatnie wspiera.
Zapach bardzo mi się podoba, w ogóle lubię śliwkowe kompozycje i mimo, że spodziewałam się tutaj odrobiny tajemniczości, to zapach jest mi jakby znany i dałabym sobie rękę uciąć, że niesamowicie podobny jest do mojej ulubionej Wróżki Village Candle.



Wosk ma bardzo dobrą moc i piękny lawendowy kolor.
Ze względu na owocowe i otulające akordy, jest dla mnie idealnym na wiele okazji. Może być świetnym uzupełnieniem romantycznego wieczoru spędzonego z ukochanym, a także obietnicą na pierwszej randce, kiedy czujemy motyle w brzuchu i nie do końca wiemy jak ten wieczór się skończy.
Myślę, że tak czy siak spodoba się większości.
Wosk Sugar Plum Kiss znajdziecie na stronie PACHNĄCEJ WANNY