21 lipca 2019

Isana Botanical - Ampułki z koncentratem z nasion chia i jarmużem


Jak wiele z Was zauważyło, w lipcu w Rossmannie pojawiła się wersja limitowana Isany - Botanical. W jej skład wchodzą maski w płachcie i zestawy ampułek z roślinnymi koncentratami. Są to kosmetyki wegańskie, przyciągające szatą graficzną i fajnym składem.
W moje łapki wpadły ampułki z nasionami chia i jarmużem.


W bardzo ładnym wizualnie kartoniku znajduje się 5 ampułek zawierających 2 ml koncentratu każda. W zestawie Hydro Power, mającym zadbać o nawilżenie, znajdują się 2 ampułki z chią i 3 z jarmużem. Dodatkowo znajdziemy też plastikowy otwieracz do ampułek. Ten zabieg naprawdę mnie zachwycił. Testowałam już wiele różnych produktów tego typu i nawet marki z górnej półki nie wpadły na to, żeby taki otwieracz dodać do zestawu. Zazwyczaj odłamywałam ampułkę przez chusteczkę, często raniąc palce, bo szkło pękło niekontrolowanie.
Tutaj jest łatwo i przyjemnie. Nakładamy otwieracz na górną część ampułki i odłamujemy. Prosto, praktycznie, i palce całe. Brawo Isana!



Ampułki przeznaczone są do każdego rodzaju skóry, a szczególnie tej pragnącej nawilżenia. Przez tydzień rzeczywiście zauważyłam, że skóra stała się bardziej sprężysta, napięta i nawilżona. Jedna ampułka starczyła mi na 2 użycia: rano i wieczorem - na twarz, szyję i dekolt.

KONCENTRAT Z JARMUŻEM



 Ampułka z jarmużem ma kolor zielono-błękitny, zależy jak pada światło. Troszkę zaczyna  emulgować podczas wmasowywania w skórę, Tworzy się jakby biała pianka. Wchłania się szybko, ma zapach przyjemny, ziołowy, raczej każdemu przypadnie do gustu. Po aplikacji natychmiast odczuwamy nawilżenie, chwilę skóra jest lepka w dotyku, ale to dosłownie przez chwilę. Potem nakładamy kolejny kosmetyk, w moim przypadku krem.
Poza ekstraktem z jarmużu znajdziemy w składzie betainę, glicerynę i biosacharydy. Skóra staje się sprężysta, nawilżona i miękka.

KONCENTRAT Z NASION CHIA


 
W opakowaniu znajdowały się 2 ampułki z tym składnikiem. Miały one mleczny kolor i bardzo ładny słodkawy zapach. Te, w odróżnieniu od ampułek z jarmużem, nie zamieniały się w białą emulsję podczas wmasowywania. Były przezroczyste i wchłaniały się jeszcze szybciej niż koleżanki z "pudełka".
Koncentrat z ekstraktem z nasion chia, gliceryną i kompleksem naturalnych czynników nawilżających, natychmiast nawilża skórę, a kompleks mineralny miedzi, magnezu i cynku zapewnia orzeźwiającą świeżość.
Po ich użyciu skóra rzeczywiście była jakby bardziej elastyczna, nawilżona i przyjemna w dotyku.


Ampułki rozmieszczone się tak, aby używać ich naprzemiennie. Mnie zauroczył już ich sam wygląd, bo naprawdę wyglądają pięknie. Do tego super zapach i widoczne działanie. Uważam, że Isana, która od zeszłego roku przechodzi metamorfozę, idzie w bardzo dobrym kierunku. Nowa odsłona, a szczególnie piękny design opakowań dotrzymuje kroku światowym trendom.
Zestaw 5 ampułek kosztuje 24,99 zł i już boleję nad tym, że ta limitka ma być na półkach tylko do końca lipca. Chciałabym jeszcze przetestować ampułki z brokułem i aloesem mające za zadanie wygładzić skórę. Mam nadzieję, że uda mi się je dorwać.

Ciekawa jestem czy widzieliście tą serię na półkach Rossmanna, albo czy mieliście okazję ich używać?

11 komentarzy:

  1. Wyglądają świetnie. Lubię formę ampułek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaintrygowała mnie ta forma ampułek. Coś czuje, że to dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądają <33 Przyciąga również ich niska cena :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam je w w Rossmanie, ale pomiędzy wieloma innymi produktami nie zwróciły mojej uwagi. Widzę jednak, że niesłusznie! Mają piękny design i skoro przy tym tak dobrze działają, to chyba powinnam wrócić do sklepu ;-) I super, że dodali ten "otwieracz" ja się zawsze boję pokaleczyć palce przy otwieraniu ampułek!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają fajnie :D. Zwróciłam na nie uwagę ostatnio, nawet miałam w rękach, ale nie kupiłam. Trochę teraz żałuje :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie ciekawi ta botaniczna seria Isany..ampułki i maski ( oczywiście! )

    OdpowiedzUsuń
  7. Isana potrafi nieźle zaskoczyć,dla samej ciekawości i przy takiej cenie jestem chętna poznać te ampułki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że Rossmann wypuścił takie ampułki. Chętnie bym spróbowała, bo wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń