27 grudnia 2019

UZDROVISCO Olejowa Esencja - Mak i Arcydzięgiel


Czy można się zakochać w marce, zanim jeszcze użyje się ich produktu?
Tak! Zakochałam się po raz pierwszy w taki właśnie sposób.
Miałam przyjemność uczestniczyć w wydarzeniu Beauty Fair Influencers, które odbyło się 23 i 24 listopada 2019 roku w Katowicach. Podczas tego spotkania dowiedziałam się wiele o naturalnej pielęgnacji, a sposób w jaki opowiadała o marce pani Anna Bukowska podziałał na mnie jak magia. Byłam pod ogromnym wrażeniem wiedzy i doświadczenia, a prelekcje pani Anny mogły dla mnie trwać w nieskończoność. Właśnie podczas tego spotkania wylosowałam do testów olejową esencję. A że od dawna jestem olejolubna, nie mogłam się doczekać momentu jej wypróbowania.
I moja miłość do tej ampułko-esencji trwa w najlepsze.

W marce zachwyca mnie wszystko, od sposobu tworzenia poprzez piękne opakowania po skład i niesamowity magiczny zapach, który uzależnia. Kompozycja zapachowa jest wspaniała, piękna, lekka, roślinna i po prostu obłędna! Jest to syntetyczna kompozycja zapachowa stworzona celowo, aby uniknąć  potencjalnych alergenów, którymi najczęściej są naturalne olejki eteryczne. Postawiono na bezpieczeństwo i brawo za to.

Zobaczcie na opakowanie! Kosmetyk tak zapakowany jest prezentem, bo inaczej określić się tego nie da. Dbałość o walory estetyczne i zadowolenie klienta jest w cenie.


Olejowa esencja Mak i Arcydzięgiel  "stworzona została dla każdej kobiety, niezależnie od wieku, która nie boi się zadawać pytań o stan skóry i szczerze udzielać na nie odpowiedzi. Poznawać siebie lepiej, by sięgać po więcej. Intensywnie olejowa, odżywcza i przeciwdziałająca wiotkości ampułko-esencja wzmacnia naskórek i aktywnie zapobiega wiotkości, ujędrnia, aby wydobywać piękno. Bo warto, żeby to co słabe zostało wzmocnione"

Szklana butelka z pipetą zawiera magię, każdego wieczoru nie mogę się doczekać, aż będę mogła nałożyć jej krople na skórę i upajać się zapachem i wspaniałym działaniem. Można ją stosować solo lub pod krem. Jest delikatnie oleista, ale nie zostawia tłustej warstwy. Otula skórę aksamitną powłoką, nadając jej niesamowitą miękkość i poczucie komfortu. Coś niesamowitego! Musicie to poczuć, bo słowa nie wystarczą, aby opisać mój zachwyt! Esencja ma za zadanie odmłodzić wygląd.
Brzmi jak receptura na magiczny eliksir, prawda? Jednak kosmetyk bardzo wygładził moją skórę, stała się delikatna, promienna i jakby bardziej sprężysta. Jestem niesamowicie z niej zadowolona i wiem, że na jednej butelce się nie skończy.


Co znajdziemy zatem w składzie?

Składniki naturalne, wyizolowane, selektywne, certyfikowane.

Mak (100% zalecanej dawki)  – ekstrakt olejowy z nasion otrzymywany w warunkach nadkrytycznych. Niezwykle bogaty w kwas linolenowy,  Zapobiega wiotczeniu skóry, silnie poprawia jej jędrność, elastyczność i gęstość oraz mikrokrążenie.  Zmniejsza widoczność cieni i worków pod oczami.
Arcydzięgiel – ekstrakt otrzymany z tej rośliny wykazuje silne właściwości przeciwzmarszczkowe, przeciwutleniające, przeciwzapalne i nawilżające.
Oleje: arganowy, kokosowy, buritti, ze słodkich migdałów, z passiflory, słonecznika i moreli – drogocenna mieszanina fenomenalnych olei, które nasączają skórę bogactwem pielęgnacji. Wzmacniają barierę naskórkową, odżywiają, wygładzają, zmiękczają i wspomagają nawilżenie. Bogate w witaminy przeciwdziałają także przyspieszonemu starzeniu i wspomagają ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Skwalan – naturalny składnik, silnie wzmacniający płaszcz hydrolipidowy skóry. Pełni ogromnie ważną rolę ochronną i nawilżającą, przyczyniając się do spowolnienia procesów starzeniowych skóry. Cudownie zmiękcza, odżywia i wygładza naskórek.
W ampułko-esencji znajdziesz także: witaminę E

 INCI: Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Cocos Nucifera (Coconut) Oil,  Pseudozyma epicola/apricot kernel oil/ olive fruit oil/sunflower seed oil/sweet almond oil/angelica gigas root extract ferment extract filtrate, Squalane, Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Papaver Rhoeas Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Passiflora Incarnata Seed Oil, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil , Glyceryl Caprylate, Parfum/Fragrance


Ten wspaniały fitoceutyk ( Fitoceutyki to kosmoceutyki, których składnikami aktywnymi są substancje roślinne pochodzenia naturalnego  ) z dnia na dzień wzmacnia moją skórę, poprawia jej gęstość, nawilża i ujędrnia. Jest niesamowicie przyjemny w użyciu i bardzo wydajny.

Uzdrovisco to polska marka, którą poznałam pod koniec roku i od razu stała się moim kosmetycznym numerem jeden wśród używanych dotąd rodzimych marek.
Składniki są precyzyjnie przebadane, otrzymane dzięki zaawansowanej nauce i poparte nauką. Na pewno przynoszą skórze wiele dobrego i poprawiają jej stan.  Marka zachowuje najwyższe standardy, szacunek do natury, a bezpieczeństwo łączy z uczciwym podejściem do pielęgnacji oferując najwyższe zalecane dozy składników aktywnych.

Jestem oczarowana marką Uzdrovisco, dlatego spodziewajcie się na blogu recenzji pozostałych produktów, jakie wybiorę zgodnie z potrzebami mojej skóry.
Olejowa esencja ma pojemność 30 ml i kosztuje 48 zł.
Produkty Uzdrovisco znaleźć można w drogeriach Hebe, Superpharm, Kontigo i Natura.



Aktualnie w ofercie marki znajdziemy 4 linie kosmetyczne: czarny tulipan, rokitnik, mak i owoc tasmania.

UZDROVISCO - "Bo w każdej z nas jest więcej niż myślisz"

10 komentarzy:

  1. jeszcze nie miałąm nic z tej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero mój pierwszy kosmetyk,ale na pewno nie ostatni :)

      Usuń
  2. JA olejów używam z rozwagą nie za często :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta esencja jest naprawdę leciutka, ja nie mogę się nią nadziwić :)

      Usuń
  3. Jeśli jest to miłość od pierwszego wejrzenia,wierzę,że jest to istna perełka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj już od jakiegoś czasu mam ochotę poznać produkty tej marki :). Jakoś od samego początku mnie bardzo zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz zadowolona. Ja po zużyciu moich zapasów na pewno skuszę się na zestaw kremów

      Usuń
  5. U mnie z olejkami różnie bywa, ale cieszę się że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno trzeba znaleźć taki, który dobrze się u nas sprawdzi ❤ mam nadzieję że znajdziesz taki kochana 😊

      Usuń